Liverpool gra w kratke... dobrze w LM i słabo w Premiership. Jej najsłabszym punktem jest wg mnie obrona. Trzeba to bedzie wykorzystać i nie dopuszczać do strzałów głową ich najlepszego napastnika Petera Crougha( nie za bardzo wiem jak sie to pisze
Jeżeli Barca zagra na swoim optymalnym poziomie, a taki teraz niewątpliwie prezentuje, gdy do pełni sił wróca Lionel i Sami, to ten mecz można spokojnie wygrać bez wiekszych nerwów.
VeB



