vakabayashi pisze:Ale zeby Lyon świecił triumfy np. wygyrwając LM, potrzeba im "takiego magicznego czynnika" Barcelona go ma nazywa sie Ronaldinho i dzieki temu jest obecnie najlepszą drużyną (bez tego jest "tylko" bardzo dobrą)
Magia, to raczej moze Eto'o i jakis jego rodzinny szaman.
Tak bez Ronaldinho Barcelona jest zaledwie bdb, a z najlepsza. Tylko i bez Ronaldinho Barcelona pokazała, ze potrafi wygrywac z kazdym. Koniec zeszłego seoznu i poczatek tego to pokazał. 11 pilkarzy decyduje o zwyciestwie nigdy nei 1. Siła OL własnie jest cały zespoł, ktory jest bardzo wyrównny, a czy oni nie maja swojego magika. Nie wiem, mozna zaryzykowac i powiedziec ze Juninho badz Malouda. Druga linia jest ogormnie wyrownana i mocna. Diarra, Juninho, Kim, Malouda, Tiago i przedewszystkim objawienie Toulalan, a w napadzie FRED tu wszystko przekłada sie na poszczegolnych zawodnikow i dlaetgo zaden z nich tak nie błyszczy.



