Jednak statystyki nie grają. Od wspomnianego zmiażdżenia minęło już dwa lata, najlepszy pilkarz tamtego spektaklu jest dziś największym rozczarowaniem sezonu w Italii. Są jednak nowi i co by nie patrzeć Inter jest na dzień dzisiejszy bardzo silny. Ba, co by nie mówić gdybyśmy grali dziś Valencia przyjeżdżała by na San Siro bronić się 10 piłkarzy. Jednak mecz za 3 miesiące i nie wiemy jak będzie wówczas wyglądała sytuacja obu drużyn, a w szczególności Nietoperzy.
Szkoda, że w ten sam dzień są dwa inne hity Barca-L'pool i Roma-Lyon co raczej przekreśla szanse na transmisje TV ponieważ jak wiadomo ludzie wolą to co się dobrze reklamuje, ale niekoniecznie sprzedaje


