W sumie to ja tez nie. Przyzwyczajenie.Goguś pisze:- Nie wierzę w miłość
Chlopie. Kupisz pare rozyczek, podlizesz sie i prawie ja maszGoguś pisze:- nie mam zamiaru spełniac wszystkich kobiecych życzeń które na etapie chodzenia wrecz wymuszaja na nas niektóre rzeczy/zachowania.
Skoro jestes w kims zakochany to ta osob nigdy dla Ciebie nie bedzie wygladac okropnie.Goguś pisze:Gdy pytasz mnie jak wyglądasz a wygladasz okropnie to nie będe wmawiał Ci że jest inaczej.
Ja tez nie. Niektore dziwczyny lubia dawke wulgaryzmu. To akurat jest moja mocna strona- nie potafie być cały czas miły, jakkolwiek bym się starał w końcu nie wytrzymam.
Goguś pisze:Przyznaje, nie mam w rodzinie przykładów do naśladowania, Wujek - kawaler, Dziadkowie - niby małżeństwo ale jak to tak ma wyglądać to ja dziękuje, matka - rozwód po pół roku, brat - wytrzymał z żoną rok, nieoficjalnie bodajże miesiąc



