Dobra, przyjmijmy już że wam wierzę, a nawet przymierzam się do podrywu. Mam więc wymagania:
DZIEWCZYNA
MA:
- nie lubieć techno ani hip-hop-siupu - nie chcę słuchać idioty śpiewajacego "lala, A, lala B, lala C ..."
- być inteligentna, nie zamierzam rozmawiać z nią o pierdołach tylko móc znaleźć z nią wspólny temat,
- gotować i sprzątać - ja jako głowa rodziny mam zarabiać a nie prowadzić dom.
itd.
Ja jestem optymistą ale nie w tym temacie, bo jak się patrze na powyższe dane to wolę nie ryzykować, zwłaszcza że wszyscy sa bardziej znośni ode mnie.



