Nie pamietam dokladnie jaka była historia tego transferu, ale czy wczesniej nie bylo ofert z Legii, przed przyjeciem tej z Lubina
Tak po dłuzszych przemysleniach to Grzelak wybral dla siebie najlepiej, bo gdzie jak gdzie, ale w Legii o miejsce w napadzie na dzien dzisiejszy nie musi sie martiwc. Widac moze i to mialo dla niego znaczenie, pamietał Płock gdzie byla rywalizacja, ktorej nie podołał i moze juz mu tak zostalo.



