Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 16 gru 2006, 17:22

Adebayor 8) Wszedł, pierwsze co zrobił to przedryblował w pole karne i mało co jedenastki nie wywalczył. Teraz gol. I dlaczego Wenger wolał Aliadiere :roll: Jest jeszcze czas, ja nadal mam nadzieję...

Ja pierdziele, co za mecz :o Gilberto jak Chuck Norris- z półobrotu :lol:


Remis :/ W nienajlepszym stylu. Choć druga połowa była bardzo emocjonująca, mieliśmy dużo sytuacji to jak zwykle zawiodła skuteczność (Flamini :roll: Van Persie :roll: Adebayor :roll: ). No szkoda, podnieść się z wyniku 2:0 na 2:2 to i tak dobry wyczyn. Może gdyby Adebayor grał od pierwszej minuty...

Ale co tam, nic nie jest w stanie teraz zepsuć mi humoru :P

Wróć do „Anglia”