A prawda jest taka że tylko zdanie piłkarzy sie liczy, i oni zdecydują jak Chivu od 3 lat - bo z tego co czytałem Milan zaproponował dwójce stoperów Romy umowy "marzenia", w pierwszym sezonie zarobia ok. 3 miliony euro a za przedłużenie jest przewidziana podwyżka. Przedłużyć mogą już po roku gry na Giuseppe Meazza nawet do 4 milionów euro. Sprawa z Oddo też jest ciekawa bo Lotito 3 miesiące negocjował, negocjował i podją decyzje że da mu blisko 1,5 miliona... tylko że reakcja Milanu była szybko = 2,5 miliona euro. I Lotito musi wrócić do negocjacji. Jeśli Massimo nie odejdzie to podwyżke w Lazio [znaczną] zagwarantuje mu Milan
Lyon to maszyna ale na nie korzyśc Romy przemawia, nie tylko fakt że mistrz Ligue 1 jest pewny siebie, ale także fakt że czują respekt przez Romą. Ten zespoł jest budowany od 2 lat pod kątem Champions League. Ostatnio nie byli gorsi niż Milan w dwu-meczu, ba nawet mieli awans w 75 minucie na Giuseppe Meazza, ale błady i zimna krwe Shevy a potem już sznuta Inzahiego sprawiły że ze stanu 1:1 robi sie raz dwa 3:1 i po tematcie. A prawda jest taka że oba kluby zasłużyły na awans.... Choć Lyon to dla mnie był murowany połfinalista to teraz nie wiem co o tym myśleć. Piłkarską jest lepszy, ale chyba sami nie chceli trafić na Roma. Bo to dwa mecze w których z całą pewnościa Rome stać na dyktowanie warunków. Jeśli Roma bedzie w gazie to może sprawić im nie lada kłopot. Na pewno ten pojedynek bedzie ciekawy i ładny dla oka, bo obie ekipy maja kim grać...
Mirko na deskach



