Masz racje co do Diogo, w ofensywie też sie pokazał kilka razy. Na własnej połowie sprawiał pewniejszego w swoich interwencjach niż sam Gabriel Milito. Kilka razy wyczyścił jak wyjadacz, i nie dał sie Vincente w grze "jeden na jeden" - odżył Urugwajczyk po przejsciu z Real, to pewne. Kilka takich lepszych spotkań w jego wykonaniu w tym sezonie.
Miałem to napisać godzine temu - bo to chyba najlepszy motto naszej rozmowy. Nietoperze zabrał co swojeValencianista pisze:Nie zawsze zasługując na zwycięstwo wygrywasz vide mecz z Realem na Mestalla.Cieszą 3 pkt bo gra mniej albo i wcale.



