Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 17 gru 2006, 16:01

Do przerwy 0-0 czyli jak przed tygodniem. Mecz w sumie niezły, dość szybki, ale zabrakło goli. Nieciekawie wyglądało starcie Ibry z bramkarzem Messiny Storarim. Wydawało się, że kontuzja może być poważna na szczęście Szwed może kontynuować grę. Szczęście było by większe gdyby później w dobrej sytuacji zamiast w poprzeczkę trafił do bramki. Recoba groźnie uderzał z wolnego, ale zabrakło pół metra. Dobra była szybka akcja Interu, wszystko z pierwszej piłki, ale Chino nie potrafił jej zmieścić w siatce. Z kolei goście są groźni w kontrach. Raz niebezpiecznie w polu karnym futbolówkę stracił Maxwell i niewiele zabrakło, a mielibyśmy niemiłą konsekwencję.

Matrix pobił się z z kimś z ławki rywala :lol: jednak sprawa będzie miała ciąg dla tego kogoś ponieważ uderzył Marco (nie jestem pewien czy mu oddał) i ten ktoś dostał czerwoną kartkę.

Crespo na boisko :!:

Wróć do „Włochy”