Miłość

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 17 gru 2006, 23:01

Loczek pisze:Wierz mi, że auto nie rozwiązuje problemów. Co z tego, że podjedziesz na imprezkę, skoro się nie napijesz? Tragedia. Ja tak mam, nie piję dużo, bo ćwiczę na siłowni, więc można mnie wykorzystać w charakterze kierowcy. Ale żeby jakieś profity z tego płynęły ?
Nie zrozumiałeś mnie dokładnie - chodziło mi o to, że auto jest dziś jednym z ważnych czynników zwabiających dziewczyny zwane zwyczajowo blacharami... Czyli rozwiązuje problem braku przygodnego seksu, że tak to ujmę :P Poza tym przecież jeśli już wyjdziesz z dziewczyną z imprezy w wiadomych celach to chyba nie pozwolisz jej marznąć nie :?: W końcu zima jest to musisz ją mieć gdzie zaprosić (i tu właśnie wkracza do akcji auto) :lol:
A tak poza tym to więcej piję na domówkach... Na takich prawdziwych tanecznych imprezach (o których mówimy w tym temacie) bawię się całą noc przy 2-4 piwkach a często w ogóle nie piję... Więc mi fakt, że byłbym kierowcą (BTW we wtorek mam 2gi egzamin => kciuki trzymać) wcale nie przeszkadza :wink:
Snipp_ pisze:Największy błąd. Nie musisz od razu podejść, zagadać. Wystarczy kontakt wzrokowy. Nie wiem, puść jakieś oczko czy coś. Ja tam się zawsze uśmiechałem i jakoś szło.
Sorry Snipp, ale tym razem nie potrafię zinterpretować ironii, osiągnąłeś już za wysoki poziom w tym jak dla mnie (cukrowanie) :P
Po prostu chodziło mi o to, że kiedy dziewczyna zbytnio się narzuca, szczególnie fizycznie, to po prostu ją olewam... Wiem, że zazwyczaj działa to w drugą stronę i często my, faceci, sobie za dużo pozwalamy, ale jakoś nie potrafię skorzystać z tego że dziewczyna jest łatwa :roll:
bagg pisze:tj. jakas dziewczyna(nie lubie slowa laska) proponuje ci loda, dziewczyna atrakcyjna, to z pewnoscia mialbys metlik w glowie. nawet jeslibys swoja kobiete kochal.
W sumie nie zdarza się to aż tak często (przynajmniej mnie), ale odmawianie w takich przypadkach to ogromna satysfakcja jak na mój gust :wink: Chociaż rzeczywiście jest tak jak napisałeś - że wtedy to z Tobą a nie z dziewczyną jest coś nie tak... No ale w końcu to już XXI wiek :roll: Czas porzucić poematy Mickiewicza :P

Wróć do „Hyde Park”