Jeżeli wg Ciebie Eto'o nie przeszkadza w rozegraniu (czyli nie udziela się w def.), nie potrafi przetrzymać piłki, jest wolniejszy i ma słabszy drybling niż 'dzieciak", to sądzę, że ta dyskusja nie ma sensu.
Oprócz tego, że Kameruńczyk ma znakomity start do piłki, świetny instynkt, potrafi asystować, czy strzelać bramki po rajdzie przez połowę boiska (Racing Santander?) to przede wszystkim argumentem na Jego wyższość nad Torresem jest liczba strzelanych bramek.
Poza tym nie rozumiem zdania, w którym twierdzisz, ze gdyby Torres miał za sobą taką pomoc, jaką ma Eto'o to strzelałby więcej, bo grając jeszcze w Mallorce strzelał po 20 bramek w sezonie, a linie pomocy miał na pewno słabszą niż chociażby Atletico.



