Miałem już nie pisać bo szkoda czasu, ale nie mogę się powstrzymać.
Szkoda, że nie pomyślałeś o ilości gwiazd w Barcelonie. W Atletico Torres jest najwiekszą gwiazdą i to on dostaje najwięcej piłek. W Barcelonie piłkę może dostać Ronaldinho, Messi czy Deco. Duma Katalonii nie gra taktyką kierowania wszystkich piłek do wysuniętego napastnika. Eto'o raczej musi się starać szukać gry tak jak pozostali piłkarze.Asteniu pisze:Po drugie Barca gra jednym napstnikiem, dzieki czemu wszytskie pilki sa kierowane do Eto'o, Atletico gra dwoma co sprawia ze napstnicy musza sie "dzielic" podaniami.
To mnie zniszczyło totalnie. Nawet nie odważę się polemizować z tą jakże śmiałą tezą. Wyższa matematyka.Asteniu pisze:Po trzecie Barcelona strzela okolo dwa razy wiecej bramek niz Atletico, dzieki temu na kazdego zawodnika przypada dwa razy wiecej goli, a ze Eto'o jest napastnikem to wiadomo.
Swoją drogą to warto poszukać (wśród europejskich średniaków) ekipy strzelającej najmniej bramek i tam zobaczyć kto jest najskuteczniejszy. Ten zawodnik będzie lepszy od Eto'o + Torresa + 0,7 Włodarczyka razem wziętych.
To na pewno będzie sprawiedliweAsteniu pisze:Zeby bylo sprawiedliwiej proponuje policzyc ile procent strzela bramek Eto'o do wszytskich bramek strzelonych przez Barcelone, i to samo zrobic u Torresa
PS: Raul Tamudo strzelił 6 spośród wszystkich 19 bramek dla Espanyolu.
Raul Tamudo > Torres


