Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 18 gru 2006, 0:08

Raul Tamudo to swietny napastnik, wlasni troche nie doceniony. Kiedys chcialem zeby trafil do Atletico, jednak on chyba zakonczy kariere w Espanyolu. Z ktorej mojej teorii wynika ze jest przekozakiem.

Wczesnie pislem ze mozna porownac procent miedzy Torresem i Eto'o, aby rozstrzygnac problem ktory jest bardziej skuteczny, nie odwolywalem sie do kazdego pilkarza. Jezeli chodzi o skutecznosc Tamudo to nie chce sie wypowiadac bo za malo widzialem w akcji Tamudo, dlatego moge zle ocenic, jednak to co widzilem przekonuje mnie ze jest to napastnik o bardzo wysokiej skutecznosci.
jack-sub pisze:Wymieniając argumenty przemawiające za Torresem i mające świadczyć o Jego wyższości nad Samuelem, powyższe zdanie brzmi dla mnie mniej więcej jak "Torres potrafi przetrzymywać piłkę i pomagać w defensywie, a Eto'o jest typowym sępem od strzelania bramek i te cechy są mu obce...".
Nie napisałeś tego wprost, ale w domyśle tak to dla mnie mniej więcej wygląda.
Nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie te zdanie brzmialo :
Asteniu pisze:Nie iwem czy wam sie wydaje ze napsatnik to tylko bramki. Niby sie ich rozlicza z tego, ale napastnik musz potrafic przytrzymac pilke, przeszkadzac w rozegraniu itd.
Lepiej sie nie domyslaj bo w tym przypadku wyszlo Ci to fatalnie. Nie wiem mysle ze wy uwazacie ze ja uwazam ze Eto'o to strasznie slaby napastnik. A ja uwazam go za bardzo dobrego napadziora, pisalem ze ma lepsze uderzenie za pola karnego, lepiej wykonuje rzuty wolne, ze potrafi zagrac genialnie, natomiast wy nigdzie nie napisalicie ze Torres czyni cos lepij niz Eto'o ( chyba poza jedna osoba co napisala ze lepiej gra glowa ze wzgledu na duzo lepsze wrunki fizyczne ) czy ze Torres cos zrobil pieknie, cudownie itd. Z tego wnioskuje ze uwazacie go za sreniego napastnika, albo ze go bardzo nei lubicie. Chca nie chcac bija sie o niego najwieksze firmy w Europie, a to chuba juz o czym swiadczy. ( Do jack-sub nie napisz mi ze piszac ze bija sie o neigo najwieksze firmy chcialem napsiac ze o Eto'o nikt sie nie stara i Barcelona wziela bo z litosci lub cos podobnego ).
RealFan pisze:Asteniu - Powiedz tak pokrótce do czego piejesz. Jak do tej pory nikt nie stanął po Twojej stronie i samotnie próbujesz udowodnić wyższość Torresa nad Eto'o. Kibiców Atletico jest na forum kilku, a jednak żaden z nich jak dotąd nie zabrał głosu aby Cię poprzeć. Zastanawiałeś się może nad tym fenomenem :?:

Do rzeczy. Mówisz 50 do 100 bramek. Oczywiście jest to różnica trochę zawyżona, ale niech będzie. Nie powiesz chyba jednak, że Atletico ma słabą pomoc i nie ma kto podać do Torresa :?: Nie mówimy tu teraz o kontuzjach, bo nie tylko o ten sezon się rozchodzi. Powiedz, czy Atletico ma tak słabą drugą linię, że w ogóle porównywanie jej do pomocy Barcelony jest śmieszne? Druga linia Rojiblancos jest jedną z najlepszych w La Liga i tam też ma kto dograć :P Ilość strzelonych bramek zależy również w dużej mierze od skuteczności napastnika, a chyba nieprzypadkiem na Torresa mawiają "mistrz rzutów karnych" :roll:
Nie wiem ilu tu jest kibicow Atletico na tym forum, wiem ze ja i jeszcze jedna osoba. Nie wiem czemu nie pisza, moze nie maja czasu moze nie widzieli tej dyskusji, a moze maja inne zdanie niz ja.

Co do roznicy to reczywiscie przesadzilem niech bedziee do 50 do 88( poprzedni sezon 45 do 80 ). Co do pomcy Atletico uwazam ze z Maxim i Petrovem maja dobra pomoc, ale nie kreatywna. Najwiecej asyst w tamtym sezonie mial Petrov, az 9. Pomoc Atletico jest bramko strzelna, ale bardzo malo asystuje. Piszesz ze ilosc bramek strzelonych przez zespol zalezy w duzej mierze przez napstnikow. Ja sie z tym zgodze, bo to jest jak najbardziej prawda, a ty muszisz sie zgodzic ze jak ma sie lepszych partnerow to latwiej jest zdobyc bramke.

Wróć do „Hiszpania”