Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 18 gru 2006, 0:09

RealFan pisze:Przynajmniej Monjuic po dłuższej przerwie w końcu zdobyte.
Tak :!: Tymbardziej cieszy ze tak jak mówiłem bałem sie tego meczu.Espanyol mnie rozczarował nie wiem co nie wiem jak ale totalnie przestał grać, możę myślali ze rozjadą Real :?:

Spodziewałem sie po "małym buddzie i spółce" więcej. Ich trener przyznał zreszta na konferencji ze nie grali nic. Capello mówił że drużyna grała dobrze i że jest zadowolony, troche kokietował Real mimo wszystko zagrał tak jak Real Capello. Nie efektownie ale efektywnie , troche bez pomyślunku :P ale jednak z trzema oczkami na koncie.

RealFan pisze:Czerwona kartka dla Cannavaro zmieniła trochę sposób gry Realu, który coraz bardziej zaczął myśleć o obronie
Tak, Capello powiedział sobie ze bedziemy bronić i kontrować trząsłem sie jak wprowadził Meije ale jakoś Alvaro dał radę.

RealFan pisze:Od tej kartki zresztą warto się odwołać bo moim zdaniem jest spora szansa na anulowanie jej.

Związek chyba by oślepł doszczętnie gdyby widząc powtórkę nie zaregował.

W środe mecz u siebie z Recreativo, jakoś jestem spokojniejszy po dziś (myślalem ze Espanyol wyrwie nam punkty)

Wróć do „Hiszpania”