Ale wiadomo już co z Freddiem - otóż nie zagra juz w tym roku najprawdopodobniej Confused podobnie jak Titi i chyba Rosicky.
Cała trójka ma wrócić do gry od nowego roku.
Jeśli Arsenal nie straci punktów w najbliższych meczach, jeśli skuteczność ofensywnych zawodników będzie dobra, a defensywni nie będą dawać ciała, to jestem niemalże pewien, że po powrocie kontuzjowanych piłkarzy będzie naprawdę ciekawie. I bardzo dobrze. Tak jak w Hiszpanii legenda Barcelony i Realu Madryt została obalona przez Valencię, Sevillę, Atletico ... żyć, nie umierać. Tak samo w Premiership. I oby Kanonierzy dogonili Chelsea. Mam nadzieję, że United pozostanie na czele. Ale zaprawdę powiadam wam, wolę Arsenal na 2 miejscu, niż Chelsea



