Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 18 gru 2006, 14:18

Garcia pisze: Henry, który sam doprowadził średni Arsenal do finału LM.

Garcia pisze:A jak inaczej nazwać Arsenal? Przecież ledwo pokonali Real. Gdyby nie Henry, to by tak daleko nie zaszli. Ledwo awansowali do tegorocznej LM i w tym sezonie mogą mieć z tym ogromne problemy. Mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością - Arsenal to średni zespół, którego nie można postawić przy takich klubach jak Barcelona, Chelsea, czy nawet Real i Milan. Zresztą polecam obejrzeć jakiś ich mecz w tym sezonie. Żadnych oznak wielkości.
Gdyby na forum było krzesło elektryczne zmaiast ostrzezen za takie opinie fieldy juz by ci je dał.
Z takimi opiniami, az wstyd sie utozsamiac.

Real gra tak jak wszyscy mowili, e bedize grał, majac za trenera Capello. Narazie w Madrycie liczy sie efekt a nie efektywnosc. Duzo racji jest w tym, ze jednak Real zdobywa te punkty nie z byle kim Valencia, Barca, Espanyol, Atletico przeciez z tymi ekipami nie przegrali.

Wróć do „Hiszpania”