nieprawda. jak real gral ladnie to o tym pisalem. tyle ze nie moja iz ostani naprawde doskonaly mecz druzyna ta rozegrala w 2003 roku z atletico madryt - na sile mozna pod to podciagnac drugi mecz z arsenalem, wygrana z barcelona 4-2 czy rewanz w pucharze krola z zaragossa. teraz gra brzydko i co gorsza (mnie to akurat nie martwirkoeman wiesz ze nigdy tak naprawde nie pochwalisz gry Realu (jako ultra kibic Barcelony) wiec jedynym celem jaki realizujesz jest chyba wywoływanie ciągłej irytacji wśród kibiców Realu ale to widze Twój sposób na to forum
poza tym ja szukam w pilce czegos wiecej niz ciulania punktow. dlatego zaczalem kibicowac barcelonie i rep holandii - za piekno i nowoczesnosc w grze. nawet w najwiekszym kryzysie barcelonia potrafila grac swoje - mniej lub bardziej skutecznie. co wiecej, jako kibic barcelony lubilem ogladac real jak gral piekna pilke. imponowalo mi to. wtedy bylo za co chwalic wasz klub. teraz boli mnie ze ktos tak zabija gre w hiszpanii. nie jestem do tego przyzwyczajony. mysle ze wielu kibiocw realu rowniez
przeciez na pewno widziales mecz z espanyolem. real zagral tak samo jak z sevilla czyli zle. dalej te samy wady widoczne a pozytywow bardzo malo. nie irytuje was to? pytam z ciekawosci bo ja wole barcelone ktora nie wygrywa zadnego trofeum ale grajaca w pilke.



