Był tam przejściowo, wypożyczony z Wisły. Ja z dystansem podchodze do przyznawania jakiemuś piłkarzowi mienia "Prawidzwego Widzewiaka" takim był Michalczuk, Boniek, Wraga, a Grzelak mógłby im buty czyścić. Bo co, teraz już kibice powiedzą co niektórzy, że prawdziwym Widzewiakiem był Bartek , bo po meczach krzyczał "Legia k...a tak jest, je..ć Łódzki KS" ...Dziwi minie, że niektórzy uważali go za jakiegoś wielkiego widzewiaka. Taki wielki widzewiak gra w ŁKSie ?



