Wyczyn niezły, ale widziało sie lepsze. 62 punkty z Dallas i 81 z toronto min Bryanta czy 62 Tracy'ego z czasow Orlandofranz pisze:akiego czegos to jescze w NBA nie widziałem Gilbert Arenas zdobył aż 60 punktów dla Washington Wizards w meczu z Los Angeles Lakers jego rywal Kobe Bryant zaliczył 45 punktów , Wizards wygrali 147-141. To był niesamowity mecz.
Co do samego meczu to do czwartej kwarty, był to chyba najgorszy mecz w wykonaniu Jeziorowcow w tym seoznie. Na szczescie w koncu zaskoczyło i doprowadzili do dogrywki, tam niezybt im szło, zreszta jak i w całym meczy, wiec zwyciestwo zasłuzone Wizards. Zawiodł na calej lini Smush, ktory niezbyt dobrze wygladał gubił pilki, nie potrafil dorzucic chocby do obreczy, chyba słabo sie posilkował przed meczem
Tak spoza parkietu, Tracy McGrady ogłosil zamiar zakonczenie kariery.... po wygasnieciu obowiazujacego go kontraktu. 3 lata. Po tych trzech latach chce grac w Baseball



