Miłość

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 18 gru 2006, 19:56

fieldy pisze:1. Starajcie się nie zbaczać za bardzo z tematu przewodniego.
Miłość to nie tylko seks [ponoć]
Fieldy, ale IMO nawiązała się ciekawa dyskusja, tylko że takie są zazwyczaj tłumione w zarodku... :roll: Przecież już część z nas doszła do wniosku, że miłość jest trudnym tematem do konwersacji z powodu jej sporadycznego występowania. Dlatego zaczęliśmy pisać o czymś kontrastowym do miłości - jednorazowych, fizycznych kontaktach... I nie uważam żeby było to jakieś spore zboczenie z tematu :P
cloner pisze:Nie mysl wiecej, bo glupoty Ci wychodza. :P Zdecydowanie bym odmowil Tylko dziewczyna moze mi robic dobrze 8)
Widać niektórzy mają poważniejsze problemy z interpretacją niż ja :lol:
Yukasz pisze:No nie wiem czy odmowa w takim przypadku jest aż tak hańbiąca faceta.
Z perpektywy tej dziewczyny na pewno jest tak jak napisał Bagg... Bo przecież ona jest taka piękna i w ogóle; żaden jeszcze jej nie odmówił itd. No i nie akceptuje faktu, że ktoś potrafił się oprzeć jej niewątpliwemu "urokowi" więc może rozpowiadać o chłopaku jakieś urojone historie :roll:
Yukasz pisze:Ale nic na siłę bo trochę zgodzę sie że jak nie odmawiasz jednej, drugiej, 50-tej, 200-tnej to ty stajesz się taką męską dziwką bo nikomu nie odmawiasz i posuwasz każdą która ma na to ochotę. No ale żyjemy w świecie na którym kobieta puszczająca się z 50 facetami uważana jest za dziwkę a facet tak samo robiący za bohatera w niektórych kręgach.
Nie chciałbym jakoś szukać usprawiedliwienia dla takich kolesi ale męska natura jest zupełnie inna niż kobieca... Po prostu facetom jest dużo trudniej się pohamować co jest wynikiem złożonego procesu ewolucji... :lol: Zauważ że w przypadkach które opisujesz to kobieta wychodzi z propozycją i w takiej sytuacji wszystkie atuty są po jej stronie. Męskich instynktów nie da się ot tak sobie opanować :P

wszystko rozumiem, no - prawie wszystko.
Chciałbym tylko, aby temat nie przybierał jakiejś hardcore'owej formy, no i te posty jednolinijkowe :? // fieldy

Wróć do „Hyde Park”