hmm..to dosc specyficznie podchodzi do tych statystyk musze powiedziec-bo akurat w tym calym jego okrętownictwie to dziwi mnie nie liczba osób która kończy,ale ta która zaczyna-bo doprawdy nie mam pojęcia co w naszym slonecznym kraju mialo by robic co roku nowych 200 ,za przeproszeniem,okrętowników?Mam znajomego między innymi na wyżej wymienionym okrętownictwie i on akurat na każdym kroku podkreśla przytoczone przeze mnie statystyki.
rozwin prosze bo sie poczuwam ze i do mnie pijesz("szkołe" panstwową nawiedzam)burżuazja?niezbyt przyjemnie zabarwione slowo-podobnie jak kompleksik...?obawiam się osądu forumowej burżuazji ze szkół państwowych.



