Spoko, jesteście pod ochronąMarco_Van_Basten pisze:Ja studiuje właśnie takim tokiem. Trochę głupio było mi się przyznać, ponieważ obawiam się osądu forumowej burżuazji ze szkół państwowych.
Wyluzuj Rzur, ot zwykły żart, ironia... nie ma się do czego przyczepić.rozwin prosze bo sie poczuwam ze i do mnie pijesz("szkołe" panstwową nawiedzam)burżuazja?niezbyt przyjemnie zabarwione slowo-podobnie jak kompleksik...?
Ja również studiuję na płatnej uczelni. Jestem na drugim roku filologii angielskiej Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych. Jest to trzyletnia szkoła, po której będę miał licencjat. Mogę jednak kontynuować naukę starając się o tytuł magistra (ale już nie w kolegium). Prawdopodobnie po ukończeniu NKJO zacznę robić magistra na Uniwersytecie Warszawskim (zaocznie, ze względu na miejsce zamieszkania, koszty itp)... na warszawskim właśnie, ponieważ moja obecna uczelnia znajduje się pod patronatem UW (polega to, w uproszczonej formie, na tym, że tytuł licencjata nadawany jest przez Uniwersytet Warszawski) i nie powinno być aż tak wielkich problemów z dostaniem się tam, ponoć chętniej biorą 'swoich'
O ile pierwszy rok był w miarę bezproblemowy, to na drugim jest dużo ciężej. Wykańczają takie przedmioty jak lingwistyka czy gramatyka opisowa


