Piłkarz roku by FIFA

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 19 gru 2006, 1:11

RealFan pisze:Gdyby dostał Ronaldinho nikt by się nie kłócił, ale on ma już trochę tych nagród, niech inni też się nacieszą Razz
To akurat nie może mieć znaczenia przy wybieraniu piłkarza roku :P Ale masz rację ;) :P

Dokładnie, wszystkim nie dogodzisz :P Fabio ma swoich przeciwników i zwolenników. Uważam, że zasłużenie wygrał plebiscyt. W Juve sie odrodził, miał 2 bardzo dobre sezony. Fakt, odebrano scudetti, zdegradowano Juve, ale każdy mógł na własne oczy się przekonać o dobrej Formie Canny. Dyrygował obroną Juve, wielokrotnie ratował zespół i tego, co pokazał na boisku, jego interwencji... tego oszukać się nie da. Do tego poprowadził Italię na MŚ, wyprawiał tam cuda niewidy, grał skutecznie i widowiskowo. Na nagrodę zasłużył też Ronaldinho, bo tego odmówić nie można ;) Podobnie jak Henry. Obecność Zidane'a zupełnie niezrozumiała dla mnie :roll: Cieszę się jednak, że zaczęto wreszcie doceniać defensywnych piłkarzy, bo to oni odwalają czarną robotę na boisku ;) Jest to pewnego rodzaju 'odwet' za Maldiniego jeszcze :P nawet R. Carlosa ;)
Teraz Fabio nie błyszczy formą, ale Włochom nigdy specjalnie nie wiodło się w Hiszpanii (pewnie znajdą się wyjątki). Siła włoskiej piłki tkwi w Calcio, czy tego chcecie, czy nie :P Fabio, Zambro czy Cassano, nigdy w Hiszpanii nie pokażą tego, co pokazali w Italii :P choć życzę im jak najlepiej :)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”