NBA...

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 19 gru 2006, 16:57

A dziś obie drużyny zamiesznane w bójkę w NY grały swoje mecze i... zapisały na swoim koncie komplet punktów pozostawiając w pokonanym polu nie byle kogo bo rewelację sezonu Utah Jazz (Knicks wygrali po dogrywce 97:96) i ostatnio w formie Washington (117:108 dla Nuggets). W drużynie NY jeden z lepszych meczów w ich barwach zanotował Marbury zdobywając 29 pkt. Był to o tyle dziwny mecz ale jakże często spotykany za Oceanem że po I kwarcie wygrywali goście z Salt Lake 34:20 by do przerwy przegrywać 44:46 :roll: Natomiast w Denver miejscowych do zwycięstwa poprowadziął trójka Marcus Camby - 25pkt, Andre Miller - 27pkt i Earl Boykins - 29pkt. O zwycięstwie gospodarzy zadecydowała głównie I kwarta wygrana przez nich 36:16 oraz słaba skuteczność bohatera z meczu z LA Lakers Gilberta Arenasa - 23pkt lecz 7/18 38.9% za dwa i 3/12 25% za trzy. Obie drużyny fatalnie rzucały za trzy punkty nie przekraczając przy tym nawet 25% :roll:

A tymczasem LA Clippers złożyli propozycję transferu Philadelphii. Mniej utytułowana drużyna z Miasta Aniołów za Iversona zaproponowała Sama Cassella, Corey'a Maggette i Cuttino Mobley'a. Jednak 76ers zależy głównie na sprowadzeniu z Clippers młodego Shauna Livingstona o czym nie chce słyszeć ekipa z LA i nie wiadomo jak się wszytko zakończy. Trochę mnie dziwi taka propozycja ze strony Clippers bo oddawać trzech w sumie nienajmłodszych ale za to niezłych graczy za jednego 31-letniego Iversona to jak dla mnie całkiem sporo. No ale mając na uwadze słabą grę drużyny w tym sezonie i chęć odejścia przez Maggette'go trzeba jakoś próbować uratować sezon i w sumie chyba nie ma co się dzwić


Udało mi się znaleźć coś ciekawego:

NBA.com 2006 Photo of the Year wraz z całymi play-offs pomiędzy zdjęciami :P

A tu zwycięzcy z poprzednich lat :wink:


Big Ben na górze i O'Neal na dole na jednym parkiecie sobie grali...

Obrazek

Wróć do „Inne sporty”