W sprawie Adriano Zico już chyba wszystko napisał. Kto w tej chwili zaproponuje Brazylijczykowi takie pieniądze jak Inter i kto go wykupi z klubu. Real ma już w ataku nadwyżke, Milan niby potrzebuje napastnika, ale Rossoneri kupili by w zasadzie kota w worku. Bo trudno aby piłkarz w kryzysie odbudował się w klubie, który naotabene też gra nienajlepiej. Innych chetnych nie widać, a jakoś także nie przypuszczam by Adriano w nowym klubie zrezygnował z swojej gazy. Pozostaje mu wrócić do formy.
Jeszcze na koniec. W zasadzie to nie spodziewałem się, że kiedykolwiek z pełna powaga, bez cienia ironi napisze: Ibragol !!! Juz wyrównał swoj całoroczy wynik z Juve. Obym znowu nie zapeszyl.



