NBA...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 20 gru 2006, 14:28

zygy pisze:Dzisiaj pomimo porażki Toronto z Phoenix Suns(to żadna ujma, gdyż "słońca"to najlepsza ekipa sezonu) kolejny dobry występ zaliczył Andrea Bargnani-18pkt.(przy słabszej nieco skuteczności wprawdzie poniżej 50%) i 8zb. będąc jednocześnie 2strzelcem Raptors za T.J.Fordem.

Nie chce mu umniejszac, ale ten dorobek to głownie w momentach kiedy na placu gry kiedy w Suns grali juz rezewowi, czy to w 3 czy w 4 kwarcie. Choc pierwsza kwarta była dobra w jego wykonaniu.
zygy pisze:Poza tym zauważ że w 1sezonie gry w NBA Nowitzki też nie zachwycał i dopiero pózniej zrobił kolosalne postępy, stając się gwiazdą

Tylko, dlaczego tak grał, albo dlaczego rozegral tylko 47 meczy. Widomo jesli zobaczy sie, ze zdobywał jedynie nieco ponad 8 pkt to wychodzi, ze grał słabo. Tylko trzeba pameitac co stanelo na przeszkodzie, zeby błyszczał.

Co do wieku czy aklimatyzacji to wzorem tutaj jest Gasol, ktory przychodził do NBA w tym samym wieku i tutaj nic mu nie przeszkadzało. Przynajmniej w jego przypadku nikt sie nie skarzył z trenerów.

Wróć do „Inne sporty”