lisek_chz pisze:Jestem zadowolony z odejścia Tavano. Na Mestalla dużo nie pograł, bo poprostu Flores stawiał na lepszych zawodników (patrz El Moro, Villa, czy perspektywiczny Silva). W Romie sobie powinien poradzić, bo nie ma tam tylu dobrych napastników. Ale teraz wobce kontuzji przykładowo 2 napastników, to kto w ataku? Angulo? Możliwe, bo powinien na tej pozycji się nieźle spisać.
Trafił w złym momencie i znajdował sie młotem a kowadłem. Pewnei gdyby nie stosunki miedzy Amadeo, a Quiqe grałby wiecej, a tak Flores chciał sie odegrac na Amadeo nie wystawiajac Tavano. Pewnie tez mala ilosc gier jaka rozegrał to poprzez jego forme czy wczesniejsze kontuzje. Szans na gre mogł meic sporo wiecej, przeciez prawie cała ofensywa Valenci była kontuzjowana. Teraz kiedy wiekszosc woricła do zdrowia, kadra jest dosc szeroka, wiec mozna go sprzedac. Moze w jego miejsce przyjdzie ktos nowy.
Tylko dziwna sprawa, ze Tavano zagrał w LM, bo napewno juz wtedy był temat jego przejscia do Romy, a tak w LM sobie nie bedze mogl grac, przez jeden mecz o nic.



