Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 20 gru 2006, 23:14

Poszedł kuponik. Mogli przełozyc ten mecz, a tak Huelva zagrała dla kibicow i wymiotła Real z boiska. Jesli jeszcze argumentem za Capello było efektywnosc, to teraz nic za nim nie stoi. Sorry takei porazki to nie powinny miec miejsca. Real sie skompromitował, oj Fabio przeprosi szybciutko Diarre. Ogladam meczyk Recreativo rozgrywa sobie w pierwszej polowie swobodnie pilke, a Real MURARKA jakiej nigdy bym nie myslał, ze taka bedzie miala miejsce. :? Błedy w obronie to rzecz nie nowa w tym sezonie, zastanawiam sie czy Ivan ma kontuzje, bo grał naprawde dobrze, a to co pokazuje najlepszy pilkarz wg. Fifa i FF i WS w tym roku to 100% kompromitacja, oczywiscie gorszy nie moze byc Ramos. Kogo mozna pochwalic z Realu, mez Gutiego :roll: nie nie bede kopał lezacego. Poprostu fascynujace, oj Real jutro zakomunikuje transfer Gago.
Napewno wielkie brawa dla graczy Recrativo, nie za sam wynik, ale to, ze w takim przykrym momencie, co było widac potrafili wzniecic ogromna ambicje i wole walki i wygrac wazne spotkanie. Napewno w ogromnym stopniu kazdy walczyl wałsnei dla nich i to sie dzisiaj liczylo. Nalezy wyroznic kazdego, ale szczegolnie kapitalnie grał Uche oraz Sinama :wink:
Ogladajac tak grajacy Real to nawet nie chce mi sie smiac, bo taki Real obniza poziom La Liga i to kazdy wie.

Wróć do „Hiszpania”