Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 20 gru 2006, 23:43

Bonso pisze:myślę jednak, że to drugie. Już przed meczem obawiałem się, że ta tragedia może miec wpływ na grę Recre i niestety nie myliłem sie . Co nie zmienia faktu, że Real zagrał żenujące spotkanie, chyba najgorsze odkąd Capello jest w klubie...

No nie rob sobie jaj. Real mozna powiedizec, ze zagrał tak jak gra w wiekszosci spotkan, tylko wynik był inny i do tego z kim... Tak napewno na Beckhamie zrobiło to wrazenie i sie załamał. Napewno Raul czy Iker o tym mogl myslec, ale nie gwiazdeczki. Jak mozna dobrze grac skoro wiecej sie mowi o Gago, o sporach w klubie czy o polisie Davida. Mozna dodac do tego kapitalne zestawienie pilkarzy jakie zaserwował Capello.
fieldy pisze:Arsenal w tym sezonie nie dostał po tyłku u siebie 0:3 w żenujacym stylu.
Dobrze, ze potrafisz podnesc ich na duchu, taki komplement :P
Ostatnio zmieniony 21 gru 2006, 0:09 przez Jarzinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”