A Ty reprezentujesz tych... 'wszystkich'MarcinChelsea pisze:A wszyscy wiedzą że Cannavaro nic wielkiego w Juve i w Realu nie pokazywał i nie pokazuje
Zgadzam się, że Canna nic nie pokazuje w Realu, ale jeśli Twoim zdaniem nic nie pokazał w Juve, to Twoja wiedza na temat Calcio jest co najmniej mała. W Interze nic nie grał, ale po przejściu do Juve, pod wodzą Capello z resztą, Canna odrodził się i był jednym z najlepszych obrońców w Italii, jeśli nie najlepszym. Wygrał z Juve 2 scudetti, dyrygując obroną niemal w każdym meczu przez dwa sezony (Capello nie zna słowa rotacja
Trudno powiedzieć, co jest przyczyną tak słabej gry Il Capitano... Na pewno głównym czynnikiem jest zmiana środowiska. Jak już napisałem, Włosi najlepiej czują się u siebie. Cannavaro ma już swoje lata, a Real jest jego pierwszym zagranicznym klubem... Od razu tak wysokie wymagania, presja, bo przecież Mistrz Świata itd, a Real chce być znów wielki od razu. Z drugiej strony, aklimatyzacja trwa już trochę długo. Jego forma sięgnęła zenitu podczas Mistrzostw, ale nie można tego porównywać do gry w Realu. Inne ambicje, inna mentalność, motywacja (zwłaszcza po aferze). Trochę dziwi, jeśli piłkarz tej klasy ma z tym problemy.
Trochę bronie Fabio, bo uważam go za wielką postać, wspaniałego człowieka i piłkarza... Jakoś mi żal, że teraz mu zupełnie nie idzie


