Polska - Transfery i plotki transferowe (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 21 gru 2006, 21:02

Z Chmiestem to ciekawa sprawa, bo jak odchodził, to negatywnie wyrażał się o klubie i kibicach. Z jednej strony po powrocie mógłby psuć atmosferę po powrocie, z drugiej trener nie musiałby płakać, kiedy brakuje jednego z napastnika, jak było to w ubiegłej rundzie, kiedy zamknięto Mariusza U.
Ricardo wzmocni Arkę Gdynia

"Gazeta" już wczoraj pisała, że klub z Gdyni szykuje niespodziankę. Jeszcze nigdy w drużynie z Trójmiasta nie grał bowiem piłkarz z Argentyny. Wczoraj potwierdziły się nasze informacje - w Gdyni pojawił się Wisniewski. Piłkarz negocjował warunki umowy z klubem, pojechał z trenerem Piotrem Wrześniakiem do lekarza, przeszedł testy na stadionie lekkoatletycznym w Sopocie. - Umowę podpiszemy dopiero w piątek, bo trzeba ją przetłumaczyć na język hiszpański - mówi członek zarządu Arki Grzegorz Gąsiorowski.

Wisniewski to Argentyńczyk z polskim paszportem. Jego dziadek był Polakiem, kiedy wyjechał do Argentyny, ożenił się z Włoszką. Piłkarz nie mówi po polsku, ale nie ukrywa radości, że w końcu udało mu się przyjechać do kraju, skąd pochodzi jego dziadek.

Wisniewski ma 25 lat, może grać jako pomocnik lub napastnik. - Nie widziałem go nigdy na żywo, nie byłem w Argentynie czy Wenezueli, gdzie grał ten zawodnik, ale dzięki kasetom wideo zdążyłem mu się dokładnie przyjrzeć. Ma trzy poważne atuty: jest znakomicie wyszkolony technicznie, szybki i lewonożny. Właśnie takiego gracza szukałem - zaznacza trener Arki Wojciech Stawowy. Wisniewski grał ostatnio w lidze wenezuelskiej, wcześniej w II lidze argentyńskiej. - W Arce będzie grał jako cofnięty napastnik lub lewy skrzydłowy. Na pewno nie zagra w środku pomocy, gdzie jest już ciasno - zaznacza szkoleniowiec Arki.

Menedżerem piłkarza jest Jarosław Kołakowski, który proponuje Arce także innych graczy. - Nie będzie to jednak Marcin Chmiest. Jego temat w przypadku Arki jest już raczej zamknięty - mówi "Gazecie" Kołakowski. Niewykluczone jednak, że jeszcze przed świętami Arka podpisze umowę z kolejnym piłkarzem. - Jesteśmy bliscy porozumienia z jednym graczem, ale może on nas sporo kosztować i muszę przeanalizować sytuację budżetową - zaznacza Gąsiorowski.
Po co oni kupują jak ich zdegradują :think:?

Wróć do „Polska”