FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 22 gru 2006, 0:05

no i 1:1.

Barcelona miala przewage w tym meczu, jednak nieskutecznosc i brak kluczowyc zagran daly o sobie znac. Atletico mialo swoja okazje i ja wykorzystalo.

Szkoda troche straconych punktow u siebie. Bo moglismy ten mecz wygrac.

Ronaldinho dzisiaj naprawde sie staral, biegal jak szalony. Szkoda tylko tego zawieszenie i w nastepnym meczu go nie zobaczymy.

Troche zdziwila mnie dzisiaj taktyka Ryjka, ze wystawil Xaviego, Deco, Inieste i Motte w pierwszym skladzie. Ale widocznie mial swoje powody.

Mam nadzieje, ze Eto juz w styczniu bedzie gotowy do gry, bo widoczny jest jego brak w druzynie. Tym bardziej, ze Saviola rzadko dostaje szanse grac.

Wróć do „Hiszpania”