W ofensywie jest jak było, choc nikogo z trojki Xavi, Iniesta i Deco nie mozna za dzisiejsze spotkanie winic. Jednak wprowadzil poraz kolejny Ezquerro, dla ktorego ławka to ławka powina byc sporym wyroznieniem. Giuly takze stracil forme, choc mial ja kilka meczy, Ule usprawiedliwia to, ze gral na nowej dla siebie pozycji.
Nie wiem dlaczego dzisiaj tak czesto był pokazywany Eto'o, a po chwili Eidur, chyba to nie mialo na celu uchwycenia usmiechu na twarzy Kamerunczyka, czy zgorszenia. Naprawde chciałbym, aby za miesiac(co tyle islandczyk bedzie sie cieszył jeszcze z miejsca w "11") ktos mi wypomnial, ze go krytykowałem. Nie był wart tych pieniedzy....
Atletico nic wielkiego nie pokazało i to jest w wyniku najgorsze
Dobrze, ze jest ta przerwa, bo zawodnicy wygladaja na wyczerpanych i to w duzym stopniu. Bedzie ciezko z Sevilla, bo wygladaja tak jakby sezon dla nich zaczal sie wczoraj.



