Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 23 gru 2006, 10:17

Z jednego punktu na pewno mozemy sie cieszyc. Barclona byla lepsza, miala wiecej szans i lepsze okazje, jednak tez nie zagrala jakos rewelacyjnie. Atleitco zagralo bardzo dobrze taktycznie, szczegolnie w defensywie i nastawilo sie na gre obronna z kontrami. Po jednej z takich kontr Aguero strzelil bramke ( w koncu jakies prostopadle podanie do napastnika ). Co do bramki Ronadinho to mozna obwiniac Leo Franco, bo przed strzalem R10 poszedl w lewo i za chwile musial interweniowac na prawo i zagraklo mu tych paru ceentymetrow, jednak byl on jednym z najlepszych na boisku i gdyby nie on przegralibysmy to spotkanie. Jezeli chodzi o gre Torresa, to chlopak sie nie popisal, chciaz na poczatku spotkanai gral dobrze, pozniej jednak coraz slabiej. Troche martwi mnie wspolpraca Aguero i Torresa bo oni sie nie rozumieja. Dobrze zagral Mista. Dobra zmiana Valery. Swietnie zagrali Pablo i ZeCastro. Bardzo dobrze Luccin, malo widoczni byli Maniche i Galletti. Najwazniejsze ze obronilismy czwarta pozycje.


Teraz gramy mecz z ostatnim w tabli Nastic. Juz gralismy z RSSS ktory byl na samym dole tabeli i nie wygralismy, ale ten mecz trzeba bedzie wygrac. Nie beda mogli w tym spotkaniu wystapic Maniche i Luccin w takim ukladzie najprawdopodobniej wystapi Costinha i Gabi, czyba ze Aguirre przesunie do srodka Jurado. Czas pokaze, na razie w tym sezonie gramy dobrze i z tego trzeba sie cieszyc.

Wróć do „Hiszpania”