Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post autor: Rossi » 23 gru 2006, 18:19

Aston Villa-Manchester United 0:3 8)

No i wszystko wraca do normy po wpadce z WHU...Pierwsz połowa mało ciekawa, bezbarwna bez sytuacji no moze spiecie pod bramka MU gdzie Sar złapał piłke praktycznie na lini. W drugie popis Ronaldo pierwsz gol po indywidualnej akcji druga po cudownej kontrze spod własnego pola karnego i Cris miał pustaka. Ozdoba meczu braka Rudego :shock: Cudo :D

Ogólnie mecz do pierwszej bramki wykonaniu United dosyć niemarawy. Saha dzisaj zagrał dno, Park tak jak zawwsze czyli wyraz jego twarzy odzwierciedla jego postawe na boisku :? Evra pozytywnie i niech Ferguson narazie nie prubuje nawet wstawiać Heinze. Roo po wejsiciu wniósl sporo ozywienia chciaż grał na prawej pomocy stwarzał zagrozenie.

Glory Glory

Wróć do „Anglia”