Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 23 gru 2006, 20:54

Dobre 45 minut wystarczyło do odniesienia zwycięstwa.Pierwsza połowa nie była słaba, ale w moim odczuciu beznadziejna. Dawno nie widziałem tylu bezmyślnych i niedokładnych podań,głupich strat. Moi przedmówcy zdążyli stwierdzić, że Ronaldo zagrał fantastycznie. Ale w pierwszej części gry moim zdaniem był słaby. Po raz kolejny dobre spotkanie rozegrał Evra który już na równych prawach walczy o miejsce z Heinze. Podoba mi się, że Fergie korzysta z obydwu obrónców.
Zdecydowanie ożywiło się na boisku, gdy pojawił się drugi napastnik. W pierwszej połowie właśnie brak Wayne'a można było odczuć. Spotkanie niezłe, ale nie nadzwyczajne. Plan wykonany, są 3 punkty. No i bym zapomniał - brawa dla Paula za tę bramkę. Stadiony świata :shock:

Glory Glory Man United

P.S Czyżby znowu ktoś w końcówce uratował zwycięstwo? :o [/i]

Wróć do „Anglia”