Ten libero to jest przyjmujący, a Gacek jeszcze się leczy choc może w następnej kolejce wyjdzie juz w składzie.Yukasz pisze:Czy może jest to spowodowane tym że Gacek jeszcze do siebie nie doszedł i ten obcokrajowiec grał na libero z przymusu
Co do japońskiego Amerykanina to chyba najwiekszy bład, że mu pozwolono odejść. Tak, bo gość jest świetnym atakujacym, tylko ktos mądry nie majac rozeznania sciagnał go na przyjecie i klapa. Zobaczycie na blok Mostostalu Billings wystarcza, ale on często nie trzyma kierunków i wali przed siebie. Na Skre czy Jastrzebie to za mało. Przeciwieństwo McKienziego który jest stworzony do gry z blokiem.
Woicki w ubiegłym sezonie strasznie huśtał formą, więc sciagnieto mu stabilnego Stelmacha. A ten gra do czego przyzwycził: mało środkiem, eksploatowanie lidera w ataku (Gierczyńskiego). Bez błysku, ale solidnie.
Co do szans to narazie daje 50-50. Skra i Jastrzebie chyba sa mocniejsze od Olsztyna i Czewy. Jak Ivanow rozgrywający Jastrzebia zacznie grać wiecej środkiem to automatycznie szala przechyli sie na korzyść Jastrzębian. Ale Skra ma Wlazłego



