Rozumiem Roza ze troche drazni Cie niedocenianie przez FIFA czy FF Henrego co objawia sie nie przyznawaniem mu najbardziej prestizowych nagrod (bo przeciez jakies tam nagrody dostaje na przyklad od pilkarzy i trenerow Premiership).Starczy na to spojrzec z tej jasnej strony - wielcy artysci czy mysliciele czesto za zycia byli niedoceniani zeby wspomniec tylko Van Gogha Dantego lub Sokratesa a bardziej swojsko to Norwida;]
Nie da sie ukryc ze Henry to artysta w tym co robi a przykladow ze nie nagrody swiadcza o wielkosci jest wiele.


