Sylwester bez Andrzeja Dudy

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 27 gru 2006, 21:34

Martinho pisze:ak ja robilem u siebie to tragicznie zmarl moj zolw Crying Pijany kolega zrzucil na niego akwarium i biedaka przycisnal Crying Od tej pory koniec z Sylwestrami u mnie...
bagg napisał:

dzieki Bogu nie mam zwierzat.

oczywiscie pomoce piwusa mi sie przydadza. planuje tez, aby kazdy przywiazal sobie do brzucha miske, bo niestety niektorzy umiaru nie znaja. a ja nie pije :D

Wróć do „Hyde Park”