AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 28 gru 2006, 0:00

Ciekawa opinia na temat komercji ... ale to chyba nie do końca tak. Bo np. po Ronaldinho może było sie tego spodziewać a po Taddei'm nie. I tak myślac Ci dziennikarze za "10" czyli sugerując że "trafiło sie ślepej kurze" a dobrze wiemy że Rodrigo ma smukałke do pieknych bramek. Kto wie może podobna bramke strzelono w ostatniej kojelce w Turcji, Bługari czy Austri lub w Belgii. Ale te ligi są mało dostepnego. Dla tego nie było "hola" Zreszta podobnie jak Serie A ale w innym stopniu. Sami wiecie ile w tym sezonie było takich bramek że "mucha nie siada" - ale nie mają one takiego "halo" jak np ta Ronaldinio. Ale to też przez to że media w obu krajach mają inny sposób, myślenia. Hiszpanie potrafią tylko zachwalać swoich itd, sprawiają że w ich oczach La Liga jest jak raj, a Włosi w mysl zasady "nie wygrywasz jesteś zere" i "jestes tak dobry jak Twój ostatni mecz" - takie nastawienie ma tez wpływ na sprzedawanie sie danego produktu. To może zaobserwować od kilku lat. Zwrócice uwage na opinie o La Liga np. takiego Mirka Trzeciaka, bardzo mądry koleś znający sie na piłce. Ale on własnie mysli jak każdy Hiszpan o La Liga, tylko "boskie, cudne, magiczne i niepowtarzalne. Mnie czasem te jego relacje w C+ rozwalaja jak nic. Ale takie bramki to sól tej ziemi. Ostatnio było kilka takich że nic tylko :shock: czapki z głów, Taddei, Scholes, Mutu, Juninho, Essien :twisted:

Wróć do „Włochy”