Ja za to lubię Chelsea i za prawdę powiadam Wam (jeszcze działa na mnie to wino święcone z porannej mszy) że Arsenal nie wygra w tym Roku Premiership bo jest po prostu za słaby, może za rok, może za dwa, może później ale nie w tym sezonie po z praktycznego punktu widzenia biorąc na wzgląd specyfikę wyspierskiej piłki NIE MA NA TO SZANS. Kanonierzy nabrudzili jesienią - nie ma wątpliwości, w Polsce brudy da się posprzątać, Anglia to taki kraj w którym posiadanie pralki jest luksusem godnym milionerów wiec ze sprzątnieńciem - wymazaniem tych wpadek będzie trudniej. Owszem 10 ptk w Polsce i w Angli to nie to samo, na wyspach gra się 10 kolejek więcej czyli mamy potencjelnie szanse na dodatkowe 30 punktów, ale chodzi tu o poziom i grę do końca. Podsumowując - mistrzem będzie MU albo CFC.RóżA pisze:Wiem o tym doskonale, ale jako kibic Arsenalu nadzieję będę miał zawszeI, możecie mi wierzyć lub nie, moja nadzieja jest w pełni uzasadniona. W drugiej części sezonu będziemy mieli o wiele lepiej ułożony terminarz, mecze z największymi rywalami będziemy rozgrywać u siebie (no może oprócz Spursów i Liverpoolu
), w najbliższym czasie po kontuzjach powinno powrócić kilku podstawowych graczy i w końcu zaczynamy odzyskiwać nie tylko skuteczność, ale i wiarę w sukces. A to jest chyba najważniejsze



