Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 28 gru 2006, 21:19

Tutaj się z Tobą do końca zgodzić nie mogę. Thierry padał w polu karnym, ale prawie (i prawie jest tylko dlatego że mogłem coś przeoczyć :] ) za każdym razem miał bezpośredni kontakt z obrońcą. Nigdy nie przewracał się na sucho. Francuz do 'symulatorów' nie należy. Jego dotychczasowe największe przewinienie to chyba złapanie się nie za tę część ciała co potrzeba w meczu Francja-Hiszpania :wink:

Wróć do „Anglia”