Wulgaryzmy i gesty

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5968
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 708
Lokalizacja: zza Firewalla

Post autor: Berele Lewartow » 29 gru 2006, 0:31

O [k****], co za temta :o
Jak dla mnie przeklinanie jest ok. do pewnego stopnia oczywiscie, po którego przekroczeniu robi sie niesamcznie. Dajmy na to,ten przykład Corinthiansa:
Corinthians pisze:Byłem k.urwa na przystanku k.urwa i się k.urwa rozpierdoliłem o pierdolony słupek bo byłem k.urwa najebany jak ch.uj
Tu widać przerost formy nad treścią, jak dla mnie mógł po prostu powiedziec:
''Ja pierdole,ale miałem wczoraj zjebany dzien!'' mysle ze sens zachowany.
piwus pisze:Najlepsi są oczywiście klnący na lekcji nauczyciele, zawsze to łatwiej się skupić na lekcji jak ktoś używa ludzkiego języka
O! Jeden nauczyciel, patrzac w zime przez okno: No [k****] jak w Disneyu!. Odrazu raźniej.
No i wiadomo, przeklinajace dziewczyny nie sa ok.
A i naprzykład bardzo lubie przeklinac przy okazji wszelakich transmisji sportowych nie zaleznie od sportu który ogladam,czy to Małysza czy Kubiece, to tak samo sie przeklna, raz na Hanawalda, raz na Alonso.
No to tyle narazie.

edit.
Corinthians pisze:bo niektóre kawały bez wulgaryzmów są mało śmieszne
No,szczególnie komedie Olafa Lubasazenki.
Ostatnio zmieniony 29 gru 2006, 0:33 przez Berele Lewartow, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”