Gdyby miał wybrać z tego cudownego tekstu 3 'najlepsze' fragmenty to zdecydowałbym się na:
1. "Byłem bliski łez, gdyż uświadomiłem sobie, że ponad 105 lat jakże wspaniałej tradycji, pan Joan Laporta, spuścił do sedesu."
Laporta zły. Nie zna się. Nie wiem co to znaczy mes que un club. Nie czyta pewnie fcb24.
2. "Zawsze mogliśmy się szczycić tym, że Barca to rzeczywiście coś więcej niż klub… Oczywiście można powiedzieć: „jakież to piękne ze strony klubu piłkarskiego FC Barcelona, że zdecydował się on pomagać największej charytatywnej organizacji świata UNICEF.” Ale się z tym nie zgodzę. Nie interesuje mnie z kim Blaugrana podpisała kontrakt. Interesuje mnie, że miejsce przez 107 lat puste nagle tak od stało się „pełne”."
Kuźwa dlaczego ten dzieciak nie potrafi pojąć, że promowanie UNICEF-u ma więcej wspólnego z ideą mes que un club niż czyste koszulki
No i na koniec ->
3. "I choć jest to śmieszne to na pewno ¾ fanów zgodzi się z moim zdaniem na temat reklam/emblematów na koszulkach."
Aż się niedobrze robi


