FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 29 gru 2006, 2:08

Punkt trzeci przytoczony przez bylego Niggaza to iscie podla socjotechnika :P

Atoli w tym calym felietonie(?) jest jedno niemal prawdziwe stwierdzenie.Mianowicie:

Oczywiście można powiedzieć: „jakież to piękne ze strony klubu piłkarskiego FC Barcelona, że zdecydował się on pomagać największej charytatywnej organizacji świata UNICEF.”

Niemal prawdziwe bo nawet nie "mozna tak powiedziec" ale trzeba tak powiedziec.Miejmy tylko nadzieje ze ktos mu kiedys wyjasni ze wlasnie takimi dzialaniami Laporta upowszechnia przekonanie ze Barcelona to cos wiecej niz klub.Klub nastawiony tylko na krojenie kasy nie umiescilby na koszulkach logo organizacji ktora tak wrecz niesmacznie nie jest nastawiona na zysk.
A moze ja to wszystko jakos opacznie odczytuje :P Wiadomo ze genialne jednostki szerza idee ktore sa niezrozumialem albo wrecz budza obrzydzenie u plebsu z ktorego z pewnoscia sie wywodze.
Bede sie za autora modlil :]

Wróć do „Hiszpania”