Atoli w tym calym felietonie(?) jest jedno niemal prawdziwe stwierdzenie.Mianowicie:
Oczywiście można powiedzieć: „jakież to piękne ze strony klubu piłkarskiego FC Barcelona, że zdecydował się on pomagać największej charytatywnej organizacji świata UNICEF.”
Niemal prawdziwe bo nawet nie "mozna tak powiedziec" ale trzeba tak powiedziec.Miejmy tylko nadzieje ze ktos mu kiedys wyjasni ze wlasnie takimi dzialaniami Laporta upowszechnia przekonanie ze Barcelona to cos wiecej niz klub.Klub nastawiony tylko na krojenie kasy nie umiescilby na koszulkach logo organizacji ktora tak wrecz niesmacznie nie jest nastawiona na zysk.
A moze ja to wszystko jakos opacznie odczytuje
Bede sie za autora modlil


