Gwiazdy NBA w Spodku!
Wspaniała wiadomość dla Śląska: mecze fazy finałowej mistrzostw Europy mężczyzn z udziałem ośmiu drużyn, czyli ćwierćfinały, półfinały i mecze o miejsca z wielkim finałem włącznie, odbędą się w 2009 r. w Katowicach! Tak zdecydował w czwartek Polski Związek Koszykówki
To będzie wielka gratka dla kibiców z całej Polski. Powierzenie Katowicom organizacji meczów fazy finałowej oznacza, że zobaczymy ćwierćfinały, półfinały i walkę o medale ośmiu najlepszych drużyn Europy. Na parkiet wyjdą zapewne m.in. Niemiec Dirk Nowitzki (Dallas Mavericks), tegoroczni mistrzowie świata - Hiszpanie Pau Gasol (Memphis Grizzlies) i Jorge Garbajosa (Toronto Raptors) oraz Francuz Tony Parker (San Antonio Spurs), czy Litwin Sarunas Jasikevicius (Indiana Pacers).
Spodek rywalizował z halą na pograniczu Sopotu i Gdańska, która jeszcze... nie istnieje. Według planów ma powstać w 2008 roku. - Budowa obiektu w Trójmieście miała się rozpocząć na początku tego roku, ale wciąż nie ruszyła. Dlatego zdecydowaliśmy, że 12 spotkań fazy finałowej odbędzie się w Spodku. W tym roku obiekt oglądał George Vassilakopoulos, prezydent FIBA (międzynarodowej federacji koszykówki), i nie miał większych zastrzeżeń - mówi Roman Ludwiczuk, prezes PZKosz. Zarząd koszykarskiego związku podjął w czwartek decyzję po kolejnym spotkaniu Ludwiczuka z prezydentem Katowic Piotrem Uszokiem.
Vassilakopoulos wizytował Katowice w lutym. - Spodek to dobry obiekt, ale potrzebuje modernizacji. Żeby mogły się tu odbywać mecze finałowe, musi być więcej miejsc siedzących oraz większa trybuna honorowa - stwierdził wtedy. Dlatego już niedługo w hali rozpoczną się pracę remontowe, które potrwają do połowy 2009 roku. Na pewno zostaną odnowione m.in. elewacja, drzwi, okna i instalacje wodociągowe.
- Śląsk ma sporo zalet: dobrą lokalizację, bo w pobliżu znajdują się dwa lotniska (Pyrzowice i Balice) oraz dobrą infrastrukturę. W regionie jest również duża baza hotelowa. Chciałbym, aby ten turniej był tak udany, jak mistrzostwa w 1999 roku, kiedy polskie koszykarki zdobyły w Spodku złoty medal - przypomina Ludwiczuk.
- Cieszę się z decyzji PZKosz. Spodziewam się przyjazdu tysięcy kibiców, głównie z krajów bałkańskich. Mamy w regionie sporo hoteli, ale kilka z nich będzie musiało polepszyć swój standard. Do 2009 roku powstaną też z pewnością kolejne. Będziemy dobrze przygotowani - zapewnia Andrzej Kuczyński, prezes Śląskiego Związku Koszykówki.
Organizacja wielkiego finału będzie kosztować 6 mln zł. Na tę sumę składają się m.in. opłata licencyjna, opłacenie zespołom hoteli (cztero- i pięciogwiazdkowe), transportu, wyżywienia. - Samorządy w dużym stopniu pomogą w organizacji mistrzostw - przekonuje Ludwiczuk.
Być może dzięki organizacji tak ważnego turnieju na Śląsku uda się odbudować koszykówkę. W tym roku po raz pierwszy w historii rozgrywek ligowych na szczeblu centralnym brakuje zespołu z naszego regionu. Zainteresowanie dyscypliną jest wśród kibiców mniejsze niż jeszcze kilka lat temu, ale po ME może uda się je przywrócić. - To dramat, że w tak dużej aglomeracji nie ma nawet zespołu pierwszoligowego. Być może jakiś zespół wystartuje w ekstraklasie już w przyszłym roku. Dla dobra polskiej koszykówki śląski okręg musi się rozwijać - przekonuje szef PZKosz. - Kilka naszych drużyn walczy o awans do pierwszej ligi. W grupie C drugiej ligi prowadzi Big Star Tychy, który ma solidne podstawy finansowe. W przypadku awansu do I ligi będzie istniała możliwość wykupienia tzw. dzikiej karty na starty w ekstraklasie - dodaje Kuczyński.
A tak obiektywnie pisząc to wybór Śląska w sumie nie jest zły
Mecze grupowe pewnie będą rozgrywane w całej Polsce, przynajmniej mam taką nadzieję
Może jakiś moderator o dorym sercu zmieniłby nazwę tematu na 'Reprezentacja Polski, polska liga koszykówki' bo bez sensu jest zakładanie nowego tematu o reprezentacji który i tak prędzej czy później zostanie zapomniany. Pozdro czeher
edit:
Tego pana w Spodku nie będzie a szkoda
http://slam.dunk.champion.vc.15.patrz.pl/


