A skoro nie trzeba się ratować, to po co ten pośpiech?
Raczej widziałbym taki scenariusz. Wisła zostawia Nawałkę jako tymczasowego trenera do końca rundy (to byłby już trzeci raz), w okienku zajmuje się sprzedażą i ma pół roku na na rozmowy i zakontraktowanie przykładowo Lenczyka. Nawałka wówczas wraca na stołek dyrektora.
Ale jest to tylko moja wizja i to tylko pod warunkiem, że Wisła dalej myśli o nowym trenerze. 1% szansy na spełnienie
Generalnie polityka Wisły wygląda już drugi rok z rzędu tak, żeby w okienku letnim nie wzmocnić zespołu, w rundzie jesiennej coś zepsuć, w przerwiem ziomowej wycofać się tyłem z poprzednich decyzji, a na wiosnę wystartować od zera i powoli się odbudowywać.
Niesamowity hit. Nawiasem mówiąc Dziennik wczoraj sprzedał Matusiaka do Interu. To, że połączone redakcje Dziennika i Faktu piszą bzdury o miernym Argentyńczyku, to jest jakiś dowód, że nie mam w czymś racji? Albo bzdurny artykuł z Wyborczej opatrzony tytułem "Ciąg dalszy chaosu w Wiśle Kraków" przedstawiający jaką tym razem mają w Wiśle mrzonkę z trenerem, to jest jakiś dowód?Zico_FCI pisze:A tu wczoraj hit transferowy z Argentyny, a dzisiaj trener z najwyższej półki.



