Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 29 gru 2006, 16:11

Jeśli faktycznie prawdziwe są te rewelacje i Wisła chce sprowadzić fachowca ( ale nie trenera z najwyższej półki - przecież to jest jawna kpina, nadinterpretacja, która poddaje w wątpliwość prawdopodobieństwo newsa), to na pewno nie dlatego, że łatwiej jest znaleść trenera niż dyrektora sportowego i trzeba się ratować przesunięciem Nawałki z powrotem na stołek. Wisła radziła sobie przez długi okres czasu bez dyrektora. Co prawda teraz nie ma Kapki, więc nie praktycznie nikogo z pionu sportowego, ale jeśli przyjmiemy, że w tym okienku Wisła skupia się tylko na upchnięciu ludzi z listy transferowej i nie sprowadzi nikogo, to zadanie nie wymaga jakiś gwałtownych ruchów.

A skoro nie trzeba się ratować, to po co ten pośpiech?

Raczej widziałbym taki scenariusz. Wisła zostawia Nawałkę jako tymczasowego trenera do końca rundy (to byłby już trzeci raz), w okienku zajmuje się sprzedażą i ma pół roku na na rozmowy i zakontraktowanie przykładowo Lenczyka. Nawałka wówczas wraca na stołek dyrektora.

Ale jest to tylko moja wizja i to tylko pod warunkiem, że Wisła dalej myśli o nowym trenerze. 1% szansy na spełnienie ;).

Generalnie polityka Wisły wygląda już drugi rok z rzędu tak, żeby w okienku letnim nie wzmocnić zespołu, w rundzie jesiennej coś zepsuć, w przerwiem ziomowej wycofać się tyłem z poprzednich decyzji, a na wiosnę wystartować od zera i powoli się odbudowywać.
Zico_FCI pisze:A tu wczoraj hit transferowy z Argentyny, a dzisiaj trener z najwyższej półki.
Niesamowity hit. Nawiasem mówiąc Dziennik wczoraj sprzedał Matusiaka do Interu. To, że połączone redakcje Dziennika i Faktu piszą bzdury o miernym Argentyńczyku, to jest jakiś dowód, że nie mam w czymś racji? Albo bzdurny artykuł z Wyborczej opatrzony tytułem "Ciąg dalszy chaosu w Wiśle Kraków" przedstawiający jaką tym razem mają w Wiśle mrzonkę z trenerem, to jest jakiś dowód?

Wróć do „Polska”