Mam nieodparte wrażenie, że krytykujesz dla samego krytykowania. Zwłaszcza te sławne nazwisko mnie ciekawi - mamy zainwestować w klonowanie. Wyprodukować Eusebio i wystawić czy co bo nie rozumie.John Lennon pisze:Ja mam wiele pomysłów na polepszenie gry.
Zacznijmy od bramkarza, tu nie ma problemu. Natomiast już pierwszy problem zaczyna się w obronie, bo teraz nowoczesnością jest ofensywna gra bocznych obrońców, a nasi piłkarze nie spełniają tego warunku. Pomoc.
W pomocy jest najgorzej, tu jest najwięcej przysłowiowych drewien. Gdzie choć jeden klasowy pomocnik? Atak...
Atak też jest słaby, można bronić niektórych piłkarzy, jednak w ebecnym futbolu żeby osiągnąć sukces trzeba mieć jedno sławne nazwisko zarówno w pomocy jak i w ataku.
Zapamiętaj stare przysłowie "mimo szczerych chęci z gówna bata nie ukręci".



