bellus pisze:Siezieniewski, Janeczka, Gruszkę, Bąkiewicza? A może Winiarskiego, Świderskiego, Murka, Bartmana? Pozostała by opcja jeszcze z Kurkiem, Jaroszem, Pęcherzem, Wikom.
Faktycznie, z przyjeciem to bedziemy miec problem bogactwa. Liczylem, ze w tym sezonie forma blysna ci mlodzi z Mostostalu: Kurek i Jarosz, ale jak narazie to wlasciwie tylko ten pierwszy grai to gra bardzo slabo. Ma doswiadczenie gry raczej jako ataujacego i jego slaba gre w przyjeciu bardzoo widac a w ataku koniecznie chce sie popisac atakujac np po ostrym skosie zamiast obic spokojnie blok i dlatego tych punkcikow malo cos ciula. Jedynie zagrywke ma efektowna. Jarosz w ogole nawet nie gra wiec powolanie go do pierwszej reprezentacji nie ma sensu. Potrzeba czasu dla niego. Bartman jest rezerwowym w zdecydowanie najgorszym zespole ligi wlosiekiej, daje male zmiany i ostatnio zdobyl tylko jeden punkt. Tez chyba to nie pora na niego... Ciekawi mnie natomiast chyba najwieksze odkrycie poczatku sezonu - Bartosza Janeczke. W pierwszym meczu wszedl pod koniec seta i zdobyl az 19 punktow w tym mial 6 asow serwisowych. W drugim meczu etz ponoc byl wyrozniajaca postacia w swoim zespole. Jezeli utrzyma taka forme to jak najbardziej na lige swiatowa mozna go powolac. Co ciekawe, Bartek gral na mistrzostwachEuropy kadetow razem z Kurkiem, Jaroszem i Bartmanem, ale byl tam rezerwowym... srodkowym. Widac prawie sie minal w powolaniu...
Cieszy mnie powrot do bardzo wysokiej formy Siezieniewskiego, chyba najwiekszego pechowca w nszej kadrze. W ostatniej kolejce byl wg mnie najlepszym i najrowniej grajacym zawodnikiem w Jastrzebiu. Barddzo dobra zagrywka, ladny atak i nawet blok - w tym dwa pojedyncze na Szamponie. Tez trzeba dac mu szanse.
Wika ma w koncu epwne miejsce w skladzie i to sie przeklada na gre. Rozwinal sie od poprzedniego sezonu i teraz stanowi o sile ataku Czestochowian. Pecherza widzialem tylko chyba w pierwszej kolejce i to dosc krotko wiec wolalbym go nie oceniac.
Swiderskiego i Gruszke nie bede ocenial bo to starzy wyjadacze i wiadomo, ze zawsze sie przydadza kadrze.
No nie powiedzialbym... Mamy przeciez Igle i Gacka bedacych w bardzo dobrej formie i wciaz w wieku, ktory gwarantuje to, ze wytrzymaja do Pekinu. Poza tym sa nastepcy... Pierwszy przyklad z brzegu - Pawel Rusek, podstawowy libero wicemistrza kraju, to chyba mowi samo za siebie. Jest w tej chwili najlepszym przyjmujacym ligi, mimo iz w meczu ze Skra mial problemy z przyjeciem tych taktycznych zagrywek. Beda z niego ludzie.bellus pisze:Gorzej natomiast z libero
Poza tym sa ci mlodsi jak np Adrian Stanczak - najlepszy libero ME kadetow i podstawowy zawodnik Sosnowca. Ogladalem jego mecze w poprzednum sezonie i naprawde chlopak ma talent. Jest etz inny zawodnik z rocznika 87 - Sufa(imienia zapomnialem), ktory wypadl z kady tuz przed ME kadetow, ale byl w zespole na MSJ. Ponoc tez ma potencjal.
Poza tym mlodym zawodnikiem jest Mierzejewski z Mostostalu - rocznik 82 bodajze. Ja wciaz licze, ze na ludzi wyrosnie Marcin Krys - mistrz swiata juniorow a aktualnie blakajacy sie gdzies w II lidze.
Ewentualnie mozna by na stale przemianowac Olejniczaka na libero, ktory mial w poprzednum sezonie epizod na tej pozycji.
Jesli chodzi o rozgrywajacych to ja licze na Neroja, choc ostatnio znalazlem pare informacji o mlodym Drzyzdze i wynika z tego, ze ma wszelkie zadatki zeby zostac klasowym rozgrywajacym, ale to juz chyba na igrzyska w 2012.
Tez tak mysle. Celowo Dobrowoloski chyba go oszczedzal. Za to na zagrywce jzu dawno nie widzialem, zeby nie zepsul zadnej pilki.bellus pisze:A co do Wlazłego jeszcze, to może taktyka była taka, żeby nie atakować nim bo to zbyt czytelna a sam Szampon (swoją drogą czy wyjaśniło się już czemu ma taki pseudonim?) jest przemęczony.
A jesli chodzi o pseudonim, to ja slyszalem, ze mial kiedys jakis zaklad, ktorego przegral i za kare mial pic szampon.



